Start Pozostałe Pamieci ... Romanek (1991)
 

 

 

 

Romanek

odszedł w 1991 roku

był bardzo poturbowany po wypadku motocyklowym

Tak ciężko żyć bez twoich cudownych oczu, tego wspaniałego uśmiechu.

Wszystko zniknęło jednego dnia.

 

Z pewnością jesteś pięknym aniołkiem w niebie, tak sobie myślę.

Gdybym myślała inaczej, me serce pękłoby z żalu.

Pamięć nie umiera nigdy, pamiętać będę zawsze. 

 
 
 
 
 

 

Komentarze  

 
0 #1 Stenia 2013-05-04 17:58 Romuś, gdyby nie te szybkie zabójcze motory, byłbyś dziś z nami.
Nie ma dnia, bym o Tobie nie myślała.

Odszedłeś, ale ja z twym odejściem nie pogodzę się nigdy.

Tak bardzo chciałam Ci zaświecić znicza na grobiku, ale Ty, Mój drogi spoczywasz daleko, bardzo daleko od tego miejsca gdzie ja mieszkam.

Nigdy cię nie zapomnę, Mój Romesiu…
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama