Start 2008 Pamieci ... Wiktor Aleksander Jabłoński 15.10.2008
 

 

 

 

Wiktor Aleksander Jabłoński 
15.10.2008
(36 tc)
 
Gdyby miłość mogła uzdrawiać,
a łzy wskrzeszać
dziś byłbyś wśród nas 
 
 
Kiedy odwiedzi matka syna
Niejedna łza mogiłę zrosi,
Wciąż białą różę będzie trzymać,
O ukojenie bólu prosić.
 
Już bajki nigdy nie opowie,
Do snu już tez nie ukołysze,
Zamyśli tylko się przy grobie,
I wsłucha w tę cmentarną ciszę.
 
Światło nadziei, które płonie
Ukoić może to rozstanie,
I wciąż splecione w bólu dłonie,
znów będą czekać na spotkanie…
 
 
Nawet Jeśli moje dalsze życie
potoczy się jak w bajce,
We mnie już zawsze Będzie
Cierpienie, smutek, żal, tęsknota
i sto razy dziennie zadawane pytanie...
"DLACZEGO?"...
 
Żyłeś tak krótko syneczku kochany,
wycierpiałeś wiele.
Teraz śpij dziecinko,
mój Cudowny Aniele 
 
36 tc - żył jeden dzień.Kochająca mama, tatuś i braciszkowie.
 
Śpij spokojnie i opiekuj się nami...
 
Magdalena, Bartłomiej, Jerzy i Patryk
 
 
 
 
 
 
Winieneś tęsknić za nim 
jak za nieobecnym
nie jak za zmarłym,
by się zdawało,
że go oczekujesz,
a nie żeś go utracić
Św. Hieronim
 
 

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama